Aktualności

Sieradz stawia na geotermię i czyste powietrze
15 marca 2017

Spotkania z radnymi i władzami miasta, a następnie z zaproszonym przedstawicielami samorządów gminnych (z powiatów sieradzkiego, łaskiego i zduńskowolskiego) oraz miejskich (ze Zduńskiej Woli i Wielunia) wypełniły program wizyty ministra środowiska Jana Szyszko w Sieradzu. Ministrowi towarzyszył wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - Artur Michalski, a w spotkaniach uczestniczyli także między innymi: poseł na Sejm RP Piotr Polak, wicewojewoda łódzki Karol Młynarczyk i wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Łódzkiego - Krzysztof Ciebiada.

Zwieńczone konferencją prasową rozmowy szefa resortu środowiska z samorządowcami dotyczyły przede wszystkim przedsięwzięć mających na celu poprawę jakości powietrza i rozwoju geotermii, a także możliwości dofinansowania inwestycji ekologicznych w gminach. Podczas spotkań, których gospodarzami byli: prezydent Sieradza Paweł Osiewała, jego zastępca - Rafał Matysiak i przewodniczący Rady Miejskiej w Sieradzu - Mirosław Antoni Owczarek, minister Jan Szyszko z uznaniem odniósł się do dotychczasowych, konkretnych proekologicznych poczynań i zamierzeń władz Sieradza, ukazując je na tle – przedstawionych w syntetycznym ujęciu – najważniejszych działań rządu na rzecz bezpieczeństwa ekologicznego państwa.

Minister środowiska sporo miejsca poświęcił staraniom rządu, zmierzającym do renegocjacji niekorzystnego dla Polski pakietu energetyczno-klimatycznego. Priorytetem naszego kraju jest – jak podkreślił minister Jan Szyszko – polityka klimatyczna w duchu konwencji ONZ, a nie partykularnych interesów państw. Dużym sukcesem na tym polu jest zatem – niestety, przemilczane przez większość mediów w Polsce – porozumienie paryskie, czyli globalna umowa klimatyczna, uzgodniona w grudniu 2105 roku, a ratyfikowana przez nasz kraj w październiku zeszłego roku.

Szef resortu środowiska przypomniał również zasługi obecnego rządu dla zakończonej sukcesem obrony Lasów Państwowych przed prywatyzacją. Zapowiedział też, że obecny rząd zrobi wszystko co tylko możliwe, żeby chronić przed szkodliwą dla środowiska degradacją nie tylko lasy państwowe, ale także prywatne, zajmujące ponad 1,6 mln z około 9 mln hektarów lasów w Polsce.

Minister Jan Szyszko podkreślił również, że nie ustanie w staraniach, żeby Polska nie przestała być – jak to określił – unikatem w Unii Europejskiej, jeśli idzie o stan środowiska przyrodniczego, najbardziej zbliżonego do naturalnego. Szef resortu stwierdził też, że – w imię koncepcji zrównoważonego rozwoju – niezbędne są renegocjacje obowiązującej w Unii Europejskiej sieci „Natura 2000”, gdyż niektóre z przyświecających jej słusznych idei zostały wypaczone. Konieczności zmian w założeniach „Natury 2000” dowodzi chociażby sytuacja w Puszczy Białowieskiej, gdzie gnije obecnie 3,8 mln metrów sześciennych drewna wielkiej wartości.

Po ministrze środowiska głos zabrał wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - Artur Michalski. Jego prezentacja miała bardziej praktyczny i szczegółowy charakter. Dotyczyła ona – podobnie jak późniejsze, liczne pytania samorządowców o konkrety – różnych programów i projektów, wspierających samorządy w finansowaniu przedsięwzięć proekologicznych – takich, jak: rozwój nowoczesnych sieci ciepłowniczych, termomodernizacja budynków użyteczności publicznej i rozwój odnawialnych źródeł energii. Warto chociażby dla przykładu podać, że w tym roku Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył ponad 10 mld zł na działania i programy poprawiające jakość powietrza.

Z finansowego wsparcia NFOŚiGW zamierza skorzystać Sieradz, który stawia przede wszystkim na rozwój geotermii, a także na poprawę jakości powietrza, między innymi poprzez zakup nowoczesnych, przyjaznych dla środowiska autobusów miejskich. Minister Jan Szyszko nie krył wielkiego zadowolenia, że samorząd w Sieradzu chce rozwijać geotermię, która – niedoceniana przez poprzednie władze – zajmuje ważne miejsce w rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR).

Nic nie stoi na przeszkodzie, by geotermia w Sieradzu zaczęła nabierać realnych kształtów jeszcze w tym roku. Wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - Artur Michalski poinformował, że projekt zgłoszony przez sieradzki samorząd jest na liście przedsięwzięć zakwalifikowanych do dofinansowania. Wyraził nadzieję, że już niedługo inwestycja ruszy i Sieradz stanie się wiodącym ośrodkiem, mogącym się pochwalić geotermią.

Władze Sieradza chcą, by odwiert powstał w sąsiedztwie ciepłowni Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Poza otworem badawczym powstać ma również niezbędna dokumentacja hydrogeologiczna, która stanie się podstawą do zatwierdzenia zasobów wód termalnych oraz do wystąpienia o ewentualną koncesję na eksploatację złóż.

Prezydent Sieradza Paweł Osiewała poinformował, że otwór badawczy Sieradz GT-1 osiągnie – jak się planuje – głębokość 1475 metrów, a tzw. temperatura złożowa wody, która z niego popłynie, może mieć około 62 stopni Celsjusza. Efekt - to prawie siedem megawatów energii i woda, którą można wykorzystać w ciepłownictwie. Realizacja tej inwestycji sprawi, że pod względem wykorzystania odnawialnych źródeł energii Sieradz znajdzie się w czołówce krajowej, a jego mieszkańcy żyć będą w czystym środowisku.

Wykonanie próbnego odwiertu kosztować będzie około 13 mln zł, przy czym dofinansowanie z NFOŚiGW ma pokryć 100 proc. wydatków. Po ostatecznym zatwierdzeniu dotacji, prace w Sieradzu mają rozpocząć się jeszcze w tym roku i zakończyć się do czerwca 2018 roku.

  • FluMania
  • Prezydent (dolny baner)
  • Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
  • Program rządowy „Razem Bezpieczniej”
  • Wspólne Osiedla w ramach Programu "Razem Bezpieczniej"
  • Elektroniczna platforma
  • Staże i praktyki
  • Łódzkie w Brukseli
  • GMO
  • Racjonalna gospodarka nawozami
  • Przedsięwzięcia dofinansowane